The Evil Within: poradnik dla początkujących w pigułce? Skradaj się, zamiast strzelać, każdego powalonego wroga dobijaj zapałką, zanim wstanie, a zielony żel wydawaj najpierw na zdrowie, sprint i pojemność amunicji. Bossów takich jak Sadysta czy Strażnik pokonasz pułapkami, bełtami z kuszy Agonii i strzałami z bliska, a nie na siłę.
Survival horror Shinjiego Mikamiego (twórcy pierwszego Resident Evil) wyszedł 14 października 2014 roku i do dziś potrafi zmęczyć psychicznie lepiej niż niejeden nowy tytuł. Gra jest ciasna, brutalna i bardzo skąpa w amunicję. Pierwsze godziny to dla wielu osób ściana, o którą się odbijają.
Sam przy pierwszym podejściu grałem tak, jakby to był zwykły shooter. Efekt? Bardzo szybko zostałem z pustym magazynkiem i przeciwnikami na karku. Ten poradnik powstał z myślą o tym, żeby oszczędzić ci tej lekcji. Idealny materiał na halloweenowy wieczór, jeśli lubisz się bać na serio.
Jak przetrwać w The Evil Within? Podstawowe zasady
The Evil Within karze za pośpiech. Detektyw Sebastian Castellanos nie jest żołnierzem: szybko się męczy, a każdy nabój jest na wagę złota. Te zasady sprawdzają się od pierwszego do piętnastego, ostatniego rozdziału:
- Skradanie zamiast walki. Podejdź do nieświadomego wroga od tyłu i wykonaj cichą eliminację. Zabija od razu i nie kosztuje ani jednej kuli.
- Zapałki to twój najważniejszy przedmiot. Powaleni przeciwnicy potrafią wstać, a podpalenie leżącego wroga eliminuje go na dobre. Ogień przenosi się też na stojących obok, więc grupa przy jednym ciele to świetna okazja.
- Butelki rzucaj, żeby odwrócić uwagę albo ogłuszyć przeciwnika. Trafienie butelką, a potem szybki atak od tyłu, to klasyczne combo.
- Rozbrajaj pułapki: rozbrojone bomby dają części do produkcji bełtów. Pułapki w otoczeniu możesz też wykorzystać przeciwko wrogom.
- Rozbijaj figurki Madonny. W środku są klucze do szafek w bezpiecznej przystani.
Moja rada: w każdym nowym pomieszczeniu najpierw stój i słuchaj. Kroki, mamrotanie, zgrzyt broni. Dźwięk w tej grze ostrzega cię szybciej niż cokolwiek na ekranie.
Na co wydawać zielony żel?
Zielony żel to waluta ulepszeń. Wypada z większości pokonanych przeciwników (z silniejszych więcej), leży też w szklanych słojach rozsianych po poziomach. Ulepszenia kupujesz na fotelu w pokoju ulepszeń w bezpiecznej przystani, do której wracasz przez świecące lustra.
Menu dzieli się na cztery części: atrybuty Sebastiana, broń, zapasy (ile amunicji i przedmiotów uniesiesz) oraz umiejętności. Wykupienie absolutnie wszystkiego kosztuje łącznie 1 134 800 jednostek żelu, więc w pierwszym przejściu i tak nie zdobędziesz wszystkiego. Trzeba wybierać.
| Priorytet | Co ulepszać | Dlaczego |
|---|---|---|
| 1 | zdrowie i sprint (atrybuty) | dłuższa ucieczka i większy margines błędu przy bossach |
| 2 | zapasy amunicji do pistoletu i shotguna | więcej naboi w kieszeni to mniej sytuacji bez wyjścia |
| 3 | shotgun (obrażenia) | najlepsza broń awaryjna z bliska, także na bossów |
| 4 | bełty Agonii: zamrażające, błyskowe, wybuchowe | kontrola tłumu i bezpieczne obezwładnianie silnych wrogów |
| 5 | umiejętności i reszta broni | gdy podstawy masz już opanowane |
To moja kolejność, nie jedyna słuszna. Jeśli grasz bardzo cicho i głównie się skradasz, możesz przesunąć wyżej sprint. Jeśli często walczysz, inwestuj w shotgun.
Uwaga na szafki w kostnicy przystani: jest ich 48, a kluczy w grze 50. Zawartość jest losowa (żel, bełty, amunicja), więc otwieraj je na bieżąco, a nie na koniec gry.
Jak oszczędzać amunicję i do czego służy kusza Agonii?
Kuszę Agonii znajdziesz w rozdziale 3. Bełty tworzysz z części wymontowanych z pułapek, a każdy rodzaj kosztuje inną liczbę elementów:
| Bełt | Koszt w częściach | Kiedy go używać |
|---|---|---|
| Harpunowy | 2 | tani, „zwykły” strzał, gdy brakuje kul |
| Błyskowy | 2 | oślepia, otwiera drogę do cichej eliminacji |
| Wybuchowy | 3 | grupy wrogów i bossowie |
| Porażający | 4 | razi prądem i unieruchamia, przydaje się przy grupach |
| Zamrażający | 5 | zamraża groźnego przeciwnika i daje ci czas |
Bełty możesz też wbijać w ściany i podłogę jako miny. To świetny sposób na przygotowanie terenu, zanim przeciwnik w ogóle się pojawi.
Z praktyki: pistolet trzymaj na strzały w głowę z bliska, shotgun na sytuacje awaryjne, a snajperkę i magnum na naprawdę groźnych wrogów. Walkę wręcz traktuj jako sposób na odepchnięcie, nie na zabicie. Jedno trafienie nożem przy cichym podejściu jest warte więcej niż pięć kul w korpus.
Jak pokonać bossów w The Evil Within?
Bez większych spoilerów fabularnych, ale z konkretami tam, gdzie gracze najczęściej się zacinają.
Sadysta (rozdziały 1, 3, 6 i 15)
W rozdziale 1 nie walczysz, tylko uciekasz i się chowasz. Nie wchodź pod łóżko ani do szafy, gdy Sadysta na ciebie patrzy, bo cię znajdzie. Prawdziwe starcie przychodzi na końcu rozdziału 3. Rozwiązaniem są pułapki z kolcami uruchamiane dźwignią. Trzy trafienia kolcami go zabijają (na Nightmare i AKUMU pięć). Bełtem błyskowym przyszpil go na chwilę, podbiegnij do dźwigni i pociągnij w odpowiednim momencie. Strzał z shotguna albo magnum w twarz na moment go ogłusza, co daje ci oddech na zwiększenie dystansu.
Strażnik, czyli „głowa z sejfem” (rozdziały 7, 13 i 15)
W rozdziale 7 walczysz w zamkniętej komnacie wypełniającej się trującym gazem. Musisz obezwładniać Strażnika i zakręcić trzy zawory. Problem w tym, że on wraca, odradzając się z sejfów rozstawionych po pomieszczeniu. Nie wdawaj się w długie wymiany ciosów. Shotgun działa świetnie, bo Strażnik bierze zamach przed uderzeniem, więc strzelasz i odskakujesz. Dwa zwykłe bełty wybuchowe też go kładą. Gdy usłyszysz uderzanie młotkiem w sejf, wiesz, że cię zauważył.
Laura
Wielokończynowa Laura ściga Sebastiana w kilku momentach gry i jest najbardziej stresującym przeciwnikiem w całej przygodzie. Jej słabością jest ogień. Zamiast pakować w nią całą amunicję, szukaj w otoczeniu sposobu, żeby ją podpalić, a do tego czasu uciekaj. Ostateczne rozliczenie z nią przychodzi w rozdziale 10.
Uwaga na finał: ostatnie rozdziały rzucają na ciebie po kilku silnych wrogów naraz, a w rozdziale 15 wracają starzy znajomi. Przed wejściem do końcówki zrób zapas bełtów wybuchowych i amunicji do shotguna.
Jaki poziom trudności wybrać?
Gra ma cztery poziomy: Casual, Survival, Nightmare i AKUMU (japońskie „koszmar”). Za ukończenie gry na każdym z nich dostajesz osobne osiągnięcie (pełna lista na stronie osiągnięć w Steam). Na pierwsze przejście polecam Casual albo Survival. Nightmare i AKUMU to wyzwania dla weteranów, którzy znają już rozmieszczenie wrogów i przedmiotów. AKUMU to najtrudniejszy tryb w grze, w którym praktycznie nie ma miejsca na błąd.
Jeszcze słowo o obrazie: na premierę gra miała czarne pasy u góry i dołu ekranu, co mocno krytykowano. Łatka z 23 czerwca 2015 roku dodała tryb pełnoekranowy. Jeśli masz słabszy komputer, przed sesją zajrzyj do naszego poradnika jak zwiększyć FPS w grach. Grę kupisz na Steamie, wyszła też na PS3, PS4, Xboksa 360 i Xboksa One.
Co dalej po The Evil Within?
Po ukończeniu podstawki zostają trzy dodatki: The Assignment i The Consequence z agentką Juli Kidman oraz The Executioner, w którym grasz jako Strażnik z perspektywy pierwszej osoby. Jeśli lubisz takie oszczędne, duszne survivale, sprawdź też nasz poradnik do gry The Last of Us 2, a na halloweenową noc więcej tytułów znajdziesz w zestawieniu najstraszniejszych gier na Halloween.
Na koniec jedna rada, którą sam chciałbym usłyszeć przed pierwszym podejściem: nie zabijaj wszystkiego, co się rusza. Połowę przeciwników możesz po prostu ominąć. Każda kula i zapałka, której nie wydasz w korytarzu, przyda ci się przy bossie.
Najczęstsze pytania
FAQ
Na co najlepiej wydawać zielony żel w The Evil Within?
Na początek na zdrowie i sprint, potem na pojemność amunicji oraz obrażenia shotguna. Bełty Agonii ulepszaj, gdy zaczniesz z nich regularnie korzystać.
Jak pokonać Sadystę w rozdziale 3?
Wykorzystaj kolce uruchamiane dźwignią: trzy trafienia go zabijają (pięć na Nightmare i AKUMU). Bełt błyskowy przytrzyma go w miejscu, a strzał z shotguna lub magnum w twarz na chwilę go ogłuszy.
Gdzie znaleźć kuszę Agonii?
Kuszę Agonii znajdziesz w rozdziale 3. Bełty tworzysz z części zdobytych przez rozbrajanie pułapek i bomb.
Do czego służą klucze w The Evil Within?
Klucze wypadają z rozbitych figurek Madonny i otwierają szafki w kostnicy bezpiecznej przystani. W środku znajdziesz losowo zielony żel, bełty albo amunicję.
Ile rozdziałów ma The Evil Within?
Podstawowa wersja gry ma 15 rozdziałów. Do tego dochodzą trzy dodatki fabularne: The Assignment, The Consequence i The Executioner.

